• Wiadomości
    • Wiadomości
    • Co, gdzie, kiedy
    • Święta, kalendarz i cykl życia
  • Kultura i sztuka
    • Kultura i sztuka
    • Historia
    • Muzyka
    • Kuchnia
  • Społeczność
    • Forum dyskusyjne
    • Społeczność Żydowska w Polsce
    • Izrael
    • Opinie, komentarze
    • Dzieci
    • Pomoc społeczna
    • Antysemityzm
    • Żydowskie IT i Helpdesk
  • Cmentarze
  • Linki
  • Poczta
  • Współpraca i kontakt
    • Współpraca i kontakt
    • Reklama i promocja
קוסמטיקה תוצרת ישראל
Izraelskie Kosmetyki
z Minerałami
z Morza Martwego

www.monplatin.pl
sprawdź >>

Renesans muzyki klezmerskiej w Polsce
There are no translations available.

    Muzyka klezmerska to część spuścizny kulturalnej Żydów Europy Środkowowschodniej. Od początku lat 90-tych obserwujemy w Polsce renesans muzyki czerpiącej z motywów klezmerskich czy szerzej -  żydowskich. Czy fenomen popularności muzyki klezmerskiej w naszym kraju jest tylko odbiciem światowych trendów, czy może ma głębsze przyczyny?

    Można pokusić się o stwierdzenie, że muzyka ta łączy narody.  Wytworzona została na specyficznym słowiańsko-bałkańskim gruncie i przez to niepozbawiona jego wpływów jest pomostem między kulturą i dziedzictwem muzycznym Żydów, Polaków i innych nacji zamieszkujących Europę Środkową, Wschodnią i Południową.

Różne oblicza muzyki żydowskiej w Polsce.


    Słowo "Klezmer" wywodzi się ze zbitki dwóch słów hebrajskich "kley" (naczynie) oraz "zemer" (pieśń) i było pierwotnie określeniem instrumentu muzycznego.

    Klezmerzy byli to wędrowni muzykanci, często rodzinne zespoły, grające ludową instrumentalną muzykę Żydów aszkenazyjskich. Pierwsi klezmerzy pojawili się już w drugiej połowie XVIII wieku. Korzeni tego gatunku należy szukać w muzyce religijnej, obrzędowej i świątecznej stopniowo wzbogacanej o elementy charakterystyczne dla muzyki ludowej sąsiadów, różnych narodów zamieszkujących rozległy region Karpat. Muzyka klezmerska zrosła się z żydowską tradycją i kulturą stanowiąc jej ważny element.

    Współcześni muzycy najczęściej odwołują się właśnie do tej części aszkenazyjskiego dziedzictwa muzycznego, choć daleko bardziej bogate jest ono w różne inne gatunki  (muzyka synagogalna, chasydzka, rozrywkowa okresu międzywojennego). Mimo tego muzyka klezmerska zarazem nostalgiczna, rzewna jak i porywająca do tańca  cieszy się największą popularnością i wśród twórców, i słuchaczy. Nie zaginęła ona chyba tylko dlatego, ze wielu jej autorów wyemigrowało przed drugą wojna światową do Stanów Zjednoczonych, które w latach późniejszych stały się jej przyczółkiem, a potem centrum odrodzenia. Rozwój muzyki klezmerskiej na gruncie amerykańskim jest niesamowicie ciekawym zjawiskiem, muzyka wyrwana z korzeniami, przeniesiona na obcy teren, mimo wszystko nie tylko nie zaniknęła, ale rozwijała się, ulegała wpływom i sama wpływała (najwyraźniejszy przykład to wzajemne przenikanie  z amerykańską muzyką rozrywkową – jazzem).

    Nie ma bezpośredniej ciągłości między klezmerami a polskimi muzykami klezmerskimi dzisiaj.  Zginęli ludzie, wydawało się, ze zginęła również tradycja. Na szczęście nie zabrakło twórców, którzy postanowili ją na nowo obudzić. Interesujące jest obserwowanie w jak różny sposób z dziedzictwa tego czerpią współcześni muzycy. I tak obok zespołów grających tradycyjne klezmerskie melodie mamy wiele zespołów dla, których są one tylko inspiracją. Cieszy to, że i muzyka tradycyjna  jak i swobodnie nawiązująca do klezmerskiej melodyki znajduje wiernych słuchaczy.

Ikony polskiej muzyki klezmerskiej.

    Nie sposób pisać o muzyce klezmerskiej w Polsce nie począwszy od Leopolda Kozłowskiego. Ten ostatni klezmer Galicji, jak zwykło się o nim mówić, jest kwintesencją przedwojennego klezmerskiego brzmienia.  Urodził się w 1918 roku w Przemyślanach pod Lwowem, jest wnukiem jednego z najsłynniejszych klezmerów galicyjskich Pejsacha Brandweina, a  jego wujem był sam  Naftule Brandwain słynny klarnecista, który prawdziwej sławy doczekał się już w Ameryce.  Leopold Kozłowski ogromną część swojego muzycznego życia zawodowego poświęcił krzewieniu kultury żydowskiej, nie tylko poprzez wykonywanie muzyki klezmerskiej, ale również przez inną intensywną działalność na polu kultury, w teatrze, w filmie. Był dyrektorem Teatru Żydowskiego w Warszawie, pisał muzykę do filmów (w tym do Austerii Jerzego Kawalerowicza) .  Jego osoba związana jest nierozerwalnie z Festiwalem Kultury Żydowskiej w Krakowie. Ta początkowo kameralna i skromna impreza, której pierwsza edycja miała miejsce w 1988 roku rozwinęła się w jeden z ważniejszych tego typu festiwali na świecie. Polskie zespoły klezmerskie nie tylko zyskały scenę, na której mogły grac, ale również trafić do szerszego grona odbiorców. Muzyka okazała się najskuteczniejszym sposobem przyciągnięcia widzów na krakowski Kazimierz, choć oczywiście działalność festiwalowa to również wystaw , wykłady, warsztaty, przedstawienia teatralne i projekcje filmowe. Nie sposób przecenić roli festiwalu w promocji kultury żydowskiej w Polsce i jego ogromnej roli edukacyjnej.

    Może dlatego drogę muzyce klezmerskiej do polskiego słuchacza torowały zdecydowanie zespoły  krakowskie. W tym oczywiście Kroke i the Cracow Klezmer Band (dzisiaj ten skład działa pod nazwą Bester Quartet). Wysoki poziom muzyki wykonywanej przez oba zespoły sprawił, ze pozostają one w czołówce światowej tego gatunku.

    Zespół Kroke powstał w 1992 roku i na swoim koncie ma 7 znakomitych płyt. Stworzyli go klasycznie wykształceni absolwenci Akademii Muzycznej w Krakowie. Przyglądając się bliżej ich twórczości zauważyć można, że zaczynali wierni stricte klezmerskiej stylistyce stopniowo wzbogacając swoją muzykę o nowe elementy.  W efekcie tych poszukiwań dzisiaj możemy usłyszeć znakomite jazzowo-klezmerskie brzmienie. Kroke tworzą: Tomasz Kukurba - altówka, śpiew; Jerzy Bawoł - akordeon; Tomasz Lato – kontrabas i Tomasz Grochotem.
 
    Kolejnym odkryciem krakowskiej sceny muzycznej był zespół The Cracow Klezmer Band założony w 1997 roku (od początku roku 2007 działający pod nazwą Bester Quartet), muzycy szybko rozpoczęli współpracę z wytwórnią Tzadik, pod której egidą wydali do tej pory 6 albumów. Repertuar grupy to głównie własne kompozycje, choć nie unikają również materiału  tradycyjnego, przy czym z wielką swobodą poruszają się w różnych stylistykach.  Bester Quartet tworzą: Jarosław Bester - akordeon; Oleg Dyyak - instrumenty perkusyjne, akordeon, klarnet; Jarosław Tyrała - skrzypce; Wojciech Front - kontrabas. Przez 11 lat swojej działalności udowodnili, że są świetnymi muzykami i artystami nie bojącymi się eksperymentów na klezmerskiej melodyce i brzmieniu.

Inne zespoły klezmerskie sceny krakowskiej.

    Tradycyjna muzykę klezmerską tworzy  zespół Di Galitzyaner Klezmorim, czyli w tłumaczeniu Galicyjscy Muzykanci (powstał w 1996 roku), od 1998 roku w składzie Mariola Śpiewak – klarnet, Grzegorz Śpiewak – akordeon, Rafał Seweryniak – kontrabas. Ci krakowscy muzycy wierni są ludowej żydowskiej tradycji nie tylko w repertuarze, ale również w aranżacjach. Na swoim koncie mają dwie płyty i wiele występów w całej Europie. Ich muzyka jest niezaprzeczalnie piękna, nastrojowa i z pewnością zasługują na szersze uznanie.

    Znakomitą muzykę proponuje zespół Klezzmates istniejący od 2005 roku. Muzycy grając wcześniej w różnych składach (absolwenci Akademii Muzycznej w Krakowie) zbierali rozmaite doświadczenia poruszając się w ramach zarówno muzyki  jazzowej, klasycznej i klezmerskiej. Taka praktyka pozwala im teraz prezentować muzykę dojrzałą i jak sami mówią: „własną wizję muzyki klezmerskiej”  bardzo silnie związaną z tradycją i jednocześnie autorską. Zespół tworzą Tomasz Polak- klarnet; Bartek Staniak – skrzypce; Jarosław Wilkosz- kontrabas; Krzysztof Kossowski- perkusja; Marcin Wiercioch- akordeon.

    Młodzi muzycy z zespołów takich jak Rzeszów Klezmer Band czy Quartet Klezmer Trio dopiero szukają swojego miejsca na klezmerskiej scenie. Warto zwrócić na nie uwagę i obserwować ich dalsze poczynania, bo mogą nas jeszcze zaskoczyć. Rzeszowski zespół Rzeszów Klezmer Band powstały w 2004 roku ciekawie wpisujący się w „klezmerski krajobraz”. Muzycy wykonują melodie klezmerskie, ale w brzmieniu i artykulacji stosują nowoczesne rozwiązania. W dorobku maj jedną płytę oraz ogromną ilość występów na festiwalach w Polsce i za granicą i z pewnością nie powiedzieli ostatniego słowa. Zespół tworzą: Jacek Anyszek – klarnet; Mateusz Chmiel – klarnet; Marcin Mucha – akordeon; Wojciech Jajuga – kontrabas; Kamil Siciak - instrumenty perkusyjne; Sabina Nycek - śpiew (gościnnie).

    Quartet Klezmer Trio założony został również w 2004 roku przez absolwentów krakowskiej Akademii Muzycznej. Do tej pory wydali  jedną płytę. W skład zespołu wchodzą: Magda Brudzińska  -  altówka, wokal, Oskar Gut -  akordeon, Michał Siudyszewski – kontrabas elektryczny.

Nie tylko Kraków i nie tylko muzyka klezmerska.

    Raphael Rogiński to młody i zdolny muzyk warszawskiej sceny nienależnej.  W 2003 roku powołał do życia Cukunft grający muzykę będącą owocem jego muzykologicznych i etnograficznych poszukiwań. Na płycie wydanej własnym sumptem  w 2005 roku "Lider fun Mordechaj Gebirtig” Cukunft w składzie R. Rogiński – gitara elektryczna, Paweł Szamburski - klarnet, Tomasz Duda - saksofon barytonowy przybliża żydowska muzykę miejską . Znajdują się na niej aranżacje pieśni Mordechaja Gebirtiga z zawodu stolarza, który do historii przeszedł jako bodaj najsłynniejszy krakowski  poeta i pieśniarz żydowski okresu międzywojennego. Rogiński zdecydował się wykonać pieśni Gebirtiga jedynie instrumentalnie rezygnując z wokalu w jidysz. Paulina Reiter recenzując to niezależne wydawnictwo zwróciła uwagę na symboliczny efekt takiego posunięcia: brak słów, bo brak ludzi posługujących się językiem jidysz.

    Dla muzyków Cukunftu, co podkreślają na każdym kroku, muzyka żydowska, szczególnie muzyka miejska jest wciąż żywa, nie jest skansenem form: melodyki, rytmiki czy artykulacji, ale pozwala na twórcze podejście do tematu przy zachowaniu jednocześnie pewnej specyfiki.

    Innym projektem Rogińskiego jest Shofar (Mikołaj Trzaska – saksofon, klarnet basowy, Raphael Rogiński – gitara elektryczna, Macio Moretti – perkusja). Celem muzyków jest kontynuowanie tradycji żydowskiej muzyki religijnej regionu Europy Wschodniej. Jak mówi Rogiński Shofar powstał z innej potrzeby, niż Cukunft, z potrzeby zmierzenia się ze sferą sacrum muzyki żydowskiej (w przypadku Cukunfta był to obszar profanum). Zaprosił do współpracy dwóch znakomitych muzyków Mikołaja Trzaskę, którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, współtwórcę sceny yassowej, wybitnego saksofonistę oraz Macio Moretiego (muzyka niezależnego niezwykle aktywnego w wielu projektach w tym współtwórcę zjawiskowego Mitch & Mitch). Składowi udało się połączyć tradycyjną melodykę z free jazzem przez co osiągnęli genialne brzmienie! Repertuar tria to muzyka religijna, głównie chasydzka, w mniejszym stopniu muzyka synagogalna. W muzyce chasydzkiej mamy niesamowity ładunek emocji, jest to muzyka bliska duszy, czysta, często ekstatyczna (i w tym bardzo podobna do free jazzu), powstała by być bliżej Boga. Artykułowana była głównie za pomocą śpiewu, a nie instrumentów, jej tradycyjne formy to niguny, czyli śpiew bez słów , zimroty, czyli po prostu śpiewy czy rikudim - muzyka taneczna, służąca do zabawy. W przygotowaniu repertuaru muzycy bazowali na dokonaniach etnografa i muzykologa Mosze Bieregowskiego (1892-1961), który w latach 30-tych działając przy Ukraińskiej Akademii Nauk i kijowskim konserwatorium zgromadził ok. 4000 transkrypcji nutowych i nagrał 1200  wałków z ludową muzyką żydowską i ukraińską. Dziełem jego życia było stworzenie pięciotomowej monografii: Żydowski folklor muzyczny.

Powiew świeżości, czyli  pierwszy festiwal Mizrach – scena muzyczna Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

    Pomysłodawcą festiwalu był Raphael Rogiński. Muzycy  polskiej sceny niezależnej na co dzień nie mający z muzyką żydowską wiele wspólnego zostali postawieni przed zadaniem zmierzenia się z żydowską tradycją.  Koncerty odbyły się 1 i 2 września 2007 roku w Warszawie w miejscu, w którym już wkrótce stanie gmach MHŻP. Mizrach inaugurował Rogiński razem z Marcinem Olesiem i Pawłem Szpurą wykonując pieśni religijne zamknął również Rogiński tym razem z Shofarem. Pierwszego dnia festiwalu gościł również  Oleś Duo (bracia Marcin i Bartłomiej Oleś) z muzyką sefardyjską, Ścianka zaprezentowała muzyczną interpretacja prozy B. Schulza, a Mitch & Mitch  kompozycje Johna Zorna . Drugiego dnia Pink Freud dało niesamowity występ aranżując na nowo socjalistyczne pieśni żydowskie. Młodzi i zdolni przedstawiciele sceny jazzowej i awangardowej zmierzyli się z tradycją żydowską i wyszli z tego przedsięwzięcia z tarczą. Festiwal Mizrach pokazał szerokie możliwości rozwoju muzyki żydowskiej poza jej klezmerską odmianą.

Klezmerska przyszłość?

    Popularna muzyka żydowska w Polsce ma się zadziwiająco dobrze. Zarówno grono twórców jak i odbiorców jest szerokie. Można by dyskutować jaka faktycznie jest wiedza o muzyce żydowskiej? Czy nie jest ona utożsamiana po prostu z muzyką klezmerską? I w końcu czy nie jest to wciąż to samo grono twórców i odbiorców? Ale właśnie takie projekty jakie proponuje Rogiński mogą wnieś w „krajobraz muzyki żydowskiej” dużo pozytywnego zamieszania. Bo nie chodzi o to, by zamykać się w cepelnianym świecie rodem z przedwojennego żydowskiego wesela. Muzyka żywa (a za taką wszyscy chcemy muzykę żydowską uważać) nigdy nie jest statyczna, zmienia się, szuka nowych form artykulacji, nowych sposobów na zaskoczenie słuchacza.  Trudno dzisiaj gdybać jak wyglądałaby nieprzerwana ewolucja  ludowej czy popularnej żydowskiej muzyki  przedwojennej, czy powinniśmy mówić o jej kontynuacji czy raczej tworzeniu na nowo?  Chcę te pytania zostawić bez odpowiedzi , bo tak naprawdę nie da się tego zrobić. Z całą pewnością jest dla niej miejsce na polskim rynku muzycznym, gości na wielu festiwalach, żeby wymienić największe:  wspominanym już krakowski Festiwal Kultury Żydowskiej, warszawski Warszawa Singera, łódzki Festiwal Czterech Kultur, jak i w wielu klubach. Ciekawe jest to w jak różny sposób współcześni muzycy korzystają z tej aszkenazyjskiej skarbnicy stylów, form i melodii jaką pozostawili po sobie Żydzi mieszkający tu, czyli w Europie Środkowowschodniej przez wiele stuleci.
 
Banner
Ostatnio dodane
  • Szana Towa!
  • Rabin Schudrich. Rosz Haszana
  • Skończyła się Warszawa Singera
  • Yasmin Levy w Krakowie!
  • Rosz Haszana 5771
  • Paraszat Hazinu
  • Ahmadineżad: "Atak na Iran spowoduje zniszczenie Izraela"
  • Noah Gordon. Diament Jerozolimski
  • Izrael uzbroi Rosję
  • Kalendarium Wielkich Świąt 5771
Popularne
  • Kto jest Żydem?
  • Kuchnia żydowska
  • Wystawa zdjęć z warszawskiego getta
  • Gminy i filie ZWGŻ w RP
  • Nagrobki żydowskie
  • Kultura żydowska w Europie
  • Kaszrut
  • B'nai B'rith w Polsce
  • Pesach
  • Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP
Gminy Żydowskie w Internecie
  • Białystok
  • Gdańsk
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Poznań
  • Warszawa
  • Wrocław
Banner

Copyright © 2007 jewish.org.pl. All Rights Reserved. Designed by Wiktor Podgórski. Develop by CrypticStudio