• Wiadomości
    • Wiadomości
    • Co, gdzie, kiedy
    • Święta, kalendarz i cykl życia
  • Kultura i sztuka
    • Kultura i sztuka
    • Historia
    • Muzyka
    • Kuchnia
  • Społeczność
    • Forum dyskusyjne
    • Społeczność Żydowska w Polsce
    • Izrael
    • Opinie, komentarze
    • Dzieci
    • Pomoc społeczna
    • Antysemityzm
    • Żydowskie IT i Helpdesk
  • Cmentarze
  • Linki
  • Poczta
  • Współpraca i kontakt
    • Współpraca i kontakt
    • Reklama i promocja
קוסמטיקה תוצרת ישראל
Izraelskie Kosmetyki
z Minerałami
z Morza Martwego

www.monplatin.pl
sprawdź >>

Cmentarze żydowskie w Łodzi
There are no translations available.

Pierwsze wzmianki archiwalne na temat Łodzi pochodzą z 1322 roku, jednak dane o pierwszych Żydach w mieście znajdujemy dopiero na początku VIII wieku (z 1785 r). Według spisu datowanego na 1793 rok wśród 190 mieszkańców tej osady było 11 żydów - dwie rodziny.

(Galeria zdjęć na końcu artykułu)









Powodem, dla którego liczba żydowskich mieszkańców była tak niewielka, mógł być fakt, iż ziemie te należały do biskupów kujawskich. Sytuacja zmieniła się, gdy pod zaborem pruskim tereny te znalazły się w 1798 pod administracją świecką. Zmiany granic związane z utworzeniem w 1808 roku Księstwa Warszawskiego, a w 1815 Królestwa Polskiego, niewątpliwie miały również wpływ na wzrost żydowskiej społeczności w Łodzi.

Już w marcu 1809 roku Łódź liczy sobie 24 rodziny żydowskie (ogółem 98 osób). Jej pierwszym rabinem jest Lewek Salomonowicz, czyli Jehuda Arie, syn gaona z Widawy.

Łódzka społeczność żydowska nie posiada jeszcze wtedy ani własnej synagogi, ani cmentarza.

W 1809 roku powstaje gmina żydowska, a na jej czele stają Pinkus Zajdler oraz Mojżesz Fajtłowicz. Podczas ich kadencji gmina wybudowała na placu zakupionym od Józefa Aufschlaga pierwszą synagogę, jeszcze drewnianą, przy ulicy Wolborskiej (zwanej dawniej Dworską). Wskutek walki o wpływy w młodej gminie oraz konfliktów już w 1810 roku dochodzi do nowych wyborów do władz gminy. Tym razem wybrani zostają Pinkus Sonenberg i Mendel Moszkowicz (później przybrał nazwisko Orbach). Na miejsce tego drugiego z niejasnych przyczyn powraca po krótkim czasie Mojżesz Fajtłowicz., który już w krótkim czasie ma się zasłużyć dla nowo powstałej gminy. Nowy zarząd gminy natychmiast bierze sprawy w swoje ręce i 10 kwietnia 1811 roku nabywa od Adama Lipińskiego i jego żony Magdaleny plac pod cmentarz żydowski. W tym samym niemal czasie, bo 24 maja 1811 roku powstaje Bractwo Święte (Chewra Kadisza), którego celem jest opieka nad cmentarzem, a jeszcze w tym samym roku poszerza zakres działalności, stając się Bractwem Świętym i Pielęgnowania Chorych - Chewra Kadisza u-Bikur Cholim. Waga tego czynu i jego konsekwencje były niezmierne. Przede wszystkim akt ten pozwolił młodej gminie żydowskiej usamodzielnić się, a co ważniejsze uniezależnić od gmin w Strykowie, Lutomiersku i Zgierzu, które do tego czasu osiągały niemałe korzyści z pochówków na swoich cmentarzach.

Dramatyczny był moment przejścia do samodzielnego funkcjonowania łódzkiego cmentarza. Legenda głosi, że przesądna ludność obawiała się grzebać swoich zmarłych jako pierwszych na pustym cmentarzu, który zgodnie z wierzeniem ludowym jest siedliskiem złych duchów, a dusza zmarłego na nim pochowanego narażona jest na poważne niebezpieczeństwo. Dopiero rodzina biednego krawca Chaima dała się namówić, aby pochować go na cmentarzu, a i to pod warunkiem, że wynajęty strażnik będzie nocami sprawować wartę i odmawiać modlitwy za duszę zmarłego. Niestety, nie ochroniły one zmarłego gdy przysłani przez władze gminy Lutomierska umyślni przybyli w nocy na cmentarz, spili strażnika i wykradli zwłoki, które pochowali później na swoim cmentarzu. Jedyna satysfakcją Mojżesza Fajtłowicza mógł być fakt, że po raz pierwszy gmina lutomierska bezpłatnie pochowała Żyda z Łodzi na swoim cmentarzu. Fajtłowicz nie dał za wygraną i grobu następnego nieboszczyka strzegł nocami sam, aż do następnego na nim pochówku. Tak według podań rozpoczęła się 80-letnia historia starego cmentarza łódzkiego.

W czasie jego istnienia zarówno gmina, jak i związane z nią instytucje przechodziły rozmaite koleje losu. Do 1820 roku Żydzi bez przeszkód mogą osiedlać się na terenie całej Łodzi, a także zakupywać nieruchomości bez ograniczeń. Wolność nie trwa jednak długo - 1 stycznia 1822 roku dekret Cara Aleksandra rozwiązuje kahały (gminy) i na ich miejsce powołuje Dozory Bóżnicze podległe władzom państwowym. W ślady kahałów idą także Bractwa Święte, których działalność zostaje zabroniona dekretem cara z 28 marca 1822 roku. Kolejne ograniczenia dotyczą osiedlania się - od 1 stycznia 1827 roku Żydom nie wolno osiedlać się poza rewirem zamkniętym ulicami Wolborską, Poprzeczną i Starym Rynkiem, a pragnącym mimo to zamieszkać poza rewirem stawiano surowe warunki.

Mimo zakazu Bractwo Święte działało jednak nadal i cieszyło się poważaniem, zajmując się nie tylko opieką nad cmentarzem, ale i pielęgnacją chorych, szpitalnictwem i innymi dziedzinami działalności charytatywnej. Dzięki staraniom jego członków cmentarz został zaopatrzony w dom przedpogrzebowy, ohel, mieszkanie dla dozorcy i solidne ogrodzenie. Obok Bractwa działały inne stowarzyszenia, takie np. jak Bractwo Studiowania Pisma Świętego (1836), Bractwo Wspomagania Niezamożnych Panien (1840), Bractwo Odmawiania Psalmów (1853).

Bractwo Święte było ostoją tradycji i religii, co sprawiało nierzadko, że wchodziło ono w konflikt z kołami postępowymi, nielicznymi, niemniej obecnymi w społeczności łódzkiej, zwłaszcza od lat 40. Jeden z tych zatargów dotyczył charakteru konduktu pogrzebowego. Od dawna istniał zwyczaj niesienia zmarłego na cmentarz na marach złożonych z drewnianych drągów i płachty płóciennej, owiniętego w całun, bez trumny. Koła postępowe domagały się pozwolenia na niesienie zwłok na cmentarz w trumnie, argumentując, jak głosi protokół Bractwa, że " nie godzi się nosić zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku w rynsztunku takowym przez ulice pełne chrześcijan, robiących kpiny z tego powodu (...) i może się przydarzyć jeszcze większa hańba, gdy liczba noszących nosze okaże się za mała". Konflikt narastał aż sprawa oparła się o sąd rabiniczny, który wydał kompromisowy wyrok: "niechaj do wynoszenia ciała zmarłego z domu służy płachta na drągach, na ulicy jednak mają zwłoki być przełożone do normalnej trumny i noszone w niej aż do cmentarza. W domku cmentarnym zdjąć należy zwłoki z trumny i ponownie ułożywszy je na noszach odprowadzić do grobu." Sąd nakazał jednak surowo, aby trumna była jak najprostsza i najskromniejsza, bez jakichkolwiek ozdób czy napisów.

Kolejną kością niezgody między kołami ortodoksyjnymi a postępowymi stał się karawan. I tym razem spór rozstrzygał sąd rabiniczny, zezwalając na wożenie zwłok, gdy odległość od cmentarza jest zbyt duża, aby je nosić, nigdy jednak, gdy motywacją takiego działania byłoby wywyższanie się nad innych czy ostentacyjne eksponowanie bogactwa, gdyż - jak mówili rabini - wszyscy są równi wobec śmierci.

Echa sporów o noszenie zwłok w całunie i na noszach dotarły aż do gubernatora piotrkowskiego, który w piśmie z dnia 21 października 1882 roku do prezydenta miasta Łodzi tak pisze:" należy baczyć by zmarłych Żydów wożono na cmentarz i nie dopuścić pod żadnym pozorem, by ich noszono na noszach. Mimo to sekta chasydów nosi zmarłych na noszach, narażając się na nieprzyjemne wystąpienia ze strony chrześcijańskiej klasy robotniczej" (Archiwum Akt Dawnych miasta Łodzi, Nr kat. 5660).

Na przestrzeni 80 lat swego istnienia stary cmentarz żydowski był świadkiem wzlotów i upadków zarówno miasta Łodzi, jak i jego żydowskiej ludności. Łódź przeszła szereg ciężkich kryzysów w latach 1831, 1844-45 i 1863. Z drugiej strony następował rozwój miasta (szczególnie w latach 1870-90), a zwłaszcza przemysłu włókienniczego, w którym ważną rolę odegrali późniejsi potentaci żydowscy, z których najważniejsi to: Izrael Kalmanowicz Poznański, Markus Silberstein, Zygmunt Jarociński i wielu innych. Liczba ludności żydowskiej Łodzi pod koniec XIX wieku stanowiła już około czwartej części ogółu ludności, tak, że nie tylko rewir żydowski ulegał powoli przepełnieniu, ale także cmentarz, który powiększany kilkakrotnie w ciągu swej osiemdziesięcioletniej historii, i zamykający się ostatecznie w obrębie ulic Aleksandrowskiej, Bazarowej i Wesołej, już w latach 80 był przepełniony i bez szans na kolejne powiększenie. Do 1894 roku pochowano na nim około 4800 dorosłych i 8350 dzieci. Najsławniejsi wśród pochowanych tam Żydów zasłużeni dla rozwoju gminy, to między innymi wymienieni powyżej Pinkus Zajdler, Pinkus Sonenberg, Mojżesz Fajtłowicz, rabin Łodzi Chaskiel Nomberg, Lejzer Perelmuter, ojciec Abrahama, późniejszego rabina Warszawy i posła na pierwszy Sejm Polski Niepodległej czy Kalman Poznański, protoplasta jednej z najświetniejszych rodzin żydowskich przemysłowców Łodzi.

W związku z niemożnością dalszego poszerzania cmentarza, podjęto kroki w celu znalezienia nowego miejsca na pochówki, a stary cmentarz zamknięto w 1892 roku. Ostatni pochówek odbył się w drodze wyjątku prawdopodobnie jeszcze w 1922 roku, kiedy to pochowano syna Symche Binema, Efraima Lande, w ohelu ojca.

Podczas wojny stary cmentarz łódzki spotkał tragiczny los. Cały teren został zniszczony, a wykopane macewy posłużyły do brukowania ulic. Jedynym śladem, jaki po nim pozostał, jest żelazna brama przeniesiona na nowy cmentarz łódzki przy ulicy Brackiej.


Nowy cmentarz żydowski


Początki cmentarza


W 1889 roku było już jasne, że poszerzenie starego cmentarza jest niemożliwe, ponieważ znajdował się on w samym centrum gęstej zabudowy. Poszukiwanie terenu pod nowy cmentarz stało się nie mniej skomplikowane i wymagające nie mniejszych wysiłków, niż starania o uniezależnienie gminy i cmentarza łódzkiego niespełna wiek wcześniej. Pierwsza propozycja nowej lokalizacji pojawiła się, gdy Karol Dawidowicz Gay zaoferował sprzedaż należących do niego gruntów. Teren ten został po uprzednich oględzinach zatwierdzony przez naczelnika Rządu Gubernialnego w Piotrkowie i zakupiony przez Dozór Bóżniczy z funduszy uzyskanych ze składek od członków gminy, dnia 11 stycznia 1890 roku.

Decyzja gubernatora spotkała się z protestem okolicznej ludnosci. Być może protest ten nie zaowocowałby poważniejszymi konsekwencjami, gdyby nie wsparł go znany ziemianin i przemysłowiec, baron Juliusz Heinzel, którego posiadłość graniczyła z ziemią Gaya. Heinzel zapragnął jednak rozwiązać powstały problem, proponując wykup ziem Gaya i ofiarowanie za taką samą sumę swojej posiadłości na Marysinie. Ponadto przeznaczył pewną kwotę na budowę drogi dojazdowej do przyszłego cmentarza.

Gmina jednak niechetnie odniosła się do tej propozycji z powodu odległości od miasta, która w porównaniu z odległością do ziem Gaya była ogromna.

Poszukiwaniom i pertraktacjom nie było końca. Decydujący dla sprawy stał się fakt, że w 1891 roku wybuchła w okolicach Łodzi epidemia cholery. W związku z tym potrzeba wytyczenia nowego cmentarza stała się paląca. Wtedy sam Heinzel nakłonił właściciela majątku na Bałutach Nowych, Alberta Cukiera, do odsprzedania części działki sąsiadującej z Marysinem. Teren zostaje zatwierdzony przez Rząd Gubernialny jako ziemia zdatna pod cmentarz 20 marca 1891 roku. Ofiarodawcą funduszy na cel wykupu ziemi Heinzla zostaje przemysłowiec i filantrop, Izrael Kalmanowicz Poznański. Zastrzega sobie w zamian za darowiznę prawo do 240 sążni kwadratowych (ok.512 m. kw.) w centralnym punkcie cmentarza pod rodzinny grobowiec. 5 lipca 1892 roku Rząd Gubernialny zatwierdza teren zakupiony przez Poznańskiego, a we wrześniu zwolniona z hipoteki ziemia Cukiera zostaje wykupiona, co sprawia, że cmentarz zyskuje regularny, niemal kwadratowy kształt. (Zgoda na użytkowanie zostaje wydana przez władze dopiero w 1900 roku). 10 listopada 1892 roku, po zakończeniu zabiegów administracyjno-biurokratycznych, Dozór Bóżniczy informuje oficjalnie prezydenta Łodzi, Pieńkowskiego, o zamknięciu starego i otwarciu nowego cmentarza. Do tak szczęśliwego finału doszło dopiero po trzech latach mozolnych pertraktacji.


Organizacja cmentarza


Obsługa starego cmentarza, która miała teraz być przeniesiona na nowy, okazała się zbyt szczupła, dlatego powiekszono ją z 10 do 16 osób. W jej skłąd wchodzili m.in.: zarządca, pięciu grabarzy, dwóch dozorców i ogrodnik. Na czele Komitetu Budowy Cmentarza stanęli Adolf Zeligson (protegowany Poznańskiego) oraz Zdzisław Kułakowski. Wiosną 1893 roku rozpoczęto prace inwentaryzacyjne i porządkowe, sadzenie drzew i ogradzanie terenu cmentarza. Podzielono go na kwatery, w północno-zachodniej części, zwanej do dziś "starym polem", powstały pierwsze groby. Wydzielono także część obszaru do chowania ofiar epidemii cholery, który przeznaczony był początkowo na zabudowania gospodarcze. Część tę nazwano "polem cholerycznym".

Fundatorem bramy cmentarnej został Markus Kon. W 1896 Mina Konsztat, wdowa po Hermanie, wybitnym członku gminy, podarowała Komitetowi Budowy Cmentarza sumę potrzebną na wzniesienie domu przedpogrzebowego, z zastrzeżeniem, że zostanie na nim umieszczony napis fundacyjny w języku polskim, czemu sprzeciwiały się władze. Ostatecznie napis został umieszczony, ale w języku rosyjskim i hebrajskim. Dopiero w 1918 roku, gdy Łódź znalazła się w obrębie granic Państwa Polskiego, przy okazji zmiany dat na nagrobkach z kalendarza juliańskiego na gregoriański, oraz znaków rosyjskich na polskie, zmieniono także napis widniejący na domu przedpogrzebowym.

Kobiety i mężczyźni zgodnie z tradycją chowani byli osobno, nawet na "polu cholerycznym", podobnie jak na całym obszarze cmentarza. Wszystkie macewy zorientowane były w kierunku wschodnim. Wyjątek stanowią kwatery sąsiadujące z aleją główną - grobowce rodzinne.

Wśród grobowców, jakie znalazły się na cmentarzu, obok licznych prostych i tradycyjnych macew (wskazujących niekiedy na religijny charakter ludności, a niekiedy na zwykłą biedę), znalazły się najpiękniejsze i najokazalsze grobowce. Są one niewątpliwymi zabytkami tamtej epoki.

Do najciekawszych należą grobowce Miny i Hermana Konsztatów, z piękną toskańską kolumnadą; nawiązujący do wzorów hellenistycznych grobowiec Markusa Silbersteina czy gigantyczne, monumentalne mauzoleum donatora cmentarza, Izraela Kalmanowicza Poznańskiego, zbudowane z szarego granitu. Nie wyróżnia się on być może pięknem, ale pod względem wielkości i rozmachu nie ma sobie równych nie tylko na cmentarzu łódzkim, ale i na wszystkich cmentarzach w tej części Europy. Gotowe elementy grobowca sprowadzano specjalnie w tym celu wybudowaną linią kolejową, łączącą cmentarz z linią warszawsko-wiedeńską. W kopule grobowca znajduje się mozaika, którą wykonał wenecki artysta, dr Antoni Salviati. Absolutnym wyjątkiem, zadziwiającym zwłaszcza ze względu na przywiązanie do tradycji i religii Żydów łódzkich, jest nagrobek Ruty (Rachel) Akawie. Przedstawiono na nim zarys postaci ludzkich, co przez religię żydowską jest surowo zabronione.

Łódź znajdowała się przez długi okres pod silnym wpływem ortodoksji i chasydyzmu. Naczelnym rabinem do 1912 roku był Eliasz Chaim Majzel, a jego następcą chasyd z Ger (Góry Kalwarii) Eliezer Lejb Treitsman, poprzednio rabin Radomia. Jeszcze w 1897 roku na 310.302 mieszkańców Łodzi, liczba Żydów wynosiła 98.676, co stanowiło 31,8% ogółu ludności. W tym samym czasie wyłącznie w jidysz mówiło 94,9 Żydów, a po polsku tylko 4,1%. Mimo, że Łódź stanowiła przede wszystkim ośrodek przemysłowy i nie była ośrodkiem kulturalnym, powstało tam w 1899 roku towarzystwo literacko-muzyczne "Hazomir", z chórem, kołem dramatycznym i biblioteką. W czasie I Wojny Światowej (1915) powstała pod patronatem towarzystwa orkiestra symfoniczna.


Okres międzywojenny


Zniszczenia jakie dotknęły cmentarz żydowski w okresie I Wojny Światowej były ogromne, ponieważ jego teren znajdował się nieprzerwanie w ogniu walk. Dzieła zniszczenia dopełniły stacjonujące w pobliżu oddziały wojska polskiego. Odbudowy i renowacj ibudynki cmentarza doczekały się dopiero w 1923 roku.

Zostało wzniesione ogrodzenie, a stan zabudowań przedstawiał się następująco: dom mieszkalny dla służby cmentarnej, dom przedpogrzebowy, synagoga i mykwa. Na terenie cmentarza znalazły się także budynki folwarku i "oranżeria" (prawdopodobnie szkółka drzew na potrzeby cmentarza).

W tamtym okresie stracił na znaczeniu obóz chasydów. Po śmierci ortodoksyjnego rabina Treitsmana nastąpił rozłam i w tym samym czasie urzędowało dwóch rabinów - konserwatywny Samuel Rabinowicz, zwany cadykiem z Koluszek, i reformowany, Markus Braude.

W 1921 roku łódzka Talmud Tora (szkoła religijna) została zamieniona na na szkołę zawodową, w 1924 roku powstaje Bejt Jaakow - szkoła dla dziewcząt. Kwitnie działalność kulturalna i artystyczna.

Niestety, spokój egzystencji Żydów mąciły wrogie wystąpienia stronników partii narodowych, którzy w tym czasie objęli władzę w Łodzi. W tym czasie pojawiały się żydowskie partie polityczne, takie jak Mizrachi, Bund, Poalej Cijon, Agudat Israel - w wielości nurtów i odcieni politycznych.

W Łodzi znajdowało się w owym czasie 11 synagog, szpital żydowski przy ul. Sterlinga, mykwa i 8 żydowskich klubów sportowych.

Od 1921 do 1939 roku liczba ludności wzrosła z 156.155 (ok. 34% ogółu ludności) do 233.000.


II Wojna Światowa i okres powojenny


Podczas wojny cmentarz był świadkiem tragicznego losu Żydów łódzkich. W lutym 1940 roku znalazł się na wschodnim krańcu getta i jako położony na uboczu, służył do potajemnego wykonywania masowych egzekucji. Na tzw. "polu gettowym", miejscu masowych mogił , spoczywają szczątki około 43 tysięcy zmarłych z wycieńczenia, głodu i pomordowanych w getcie Żydów, zmarłych i pomordowanych w tzw. "obozie cygańskim" Romów oraz pojmanych członków ruchu oporu rozstrzelanych w masowych egzekucjach. Ci ostatni chowani byli w dawnych transzejach, które we wrześniu 1939 stanowiły system łączący stanowiska ochrony przeciwlotniczej. Przed opuszczeniem Łodzi hitlerowcy, aby zatuszować ślady zbrodni, rozebrali mur cmentarny, pod którym dokonywano egzekucji, a na którym znać było ślady kul, i zastąpili go ogrodzeniem z półfabrykatów.

Mimo, iż Niemcy zniszczyli wszystkie synagogi, cmentarz przetrwał. Niestety, nie przetrwały zabudowania, których część rozebrali hitlerowcy, a mykwa, resztki synagogi i domu służby cmentarnej zostały rozebrane tuż po wojnie, do końca 1945 roku.

Po wojnie opiekę nad cmentarzem sprawowała Kongregacja Wyznania Mojżeszowego. Do 1949 roku osiedliło się w Łodzi około 50 tysięcy Żydów, którzy przetrwali wojnę w Związku Radzieckim. W tym czasie organizacje syjonistyczne zakładały kibuce, w których przygotowywano się do wyjazdu do nowopowstałego Izraela. Mimo, iż władze zamknęły w 1950 roku granice i rozwiązały kibuce, Łódź zdążyła opuścić ponad połowa Żydów. Po kolejnych emigracjach w latach 1956-57 i 1968 w mieście pozostało zaledwie kilkuset Żydów, a w 1973 Łódź opuścił naczelny rabin, Wawa Morejno.

W 1956 roku wystawiono tablice ku czci pomordowanych mieszkańców getta.

W latach 70 zlikwidowano część nagrobków na południowym krańcu cmentarza, gdzie miał powstać teren spacerowy. To niefortunne przedsięwzięcie nie doszło jednak do skutku. Dopiero w 1980 roku za zabytkowy został uznany układ przestrzenny cmentarza, powstał Społeczny Komitet Opieki nad Cmentarzem Żydowskim w Łodzi, podjęto prace konserwatorskie nad mauzoleum Poznańskich, a dzięki prywatnym fundacjom odnowiono dom przedpogrzebowy i oznaczono mogiły znajdujące się na "polu gettowym".

Aktualne wiadomości o cmentarzu można znaleźć na stronie:

www.jewishlodzcemetery.org



Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image



Literatura:

1. Izaak Kersz, "Szkice dziejów gminy żydowskiej oraz cmentarza w Łodzi" wyd. Oficyna Bibliofilów, Łódź 1996

2. "Stary cmentarz żydowski w Łodzi, dzieje i zabytki", wyd. nakładem Gminy Żydowskiej Wyznaniowej w Łodzi, Łódź 1938

3. Bronisław Podgrabi, "Cmentarz żydowski w Łodzi" Wydawnictwo Artus, Łódź 1990

4. Danuta i Lech Muszyńscy, "Cmentarz żydowski w Łodzi", wyd. Oficyna Bibliofilów, Łódź 1995


Paulina Biskup
 
Banner
Ostatnio dodane
  • Szana Towa!
  • Rabin Schudrich. Rosz Haszana
  • Skończyła się Warszawa Singera
  • Yasmin Levy w Krakowie!
  • Rosz Haszana 5771
  • Paraszat Hazinu
  • Ahmadineżad: "Atak na Iran spowoduje zniszczenie Izraela"
  • Noah Gordon. Diament Jerozolimski
  • Izrael uzbroi Rosję
  • Kalendarium Wielkich Świąt 5771
Popularne
  • Kto jest Żydem?
  • Kuchnia żydowska
  • Wystawa zdjęć z warszawskiego getta
  • Gminy i filie ZWGŻ w RP
  • Nagrobki żydowskie
  • Kultura żydowska w Europie
  • Kaszrut
  • B'nai B'rith w Polsce
  • Pesach
  • Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP
Gminy Żydowskie w Internecie
  • Białystok
  • Gdańsk
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Poznań
  • Warszawa
  • Wrocław
Banner

Copyright © 2007 jewish.org.pl. All Rights Reserved. Designed by Wiktor Podgórski. Develop by CrypticStudio