Runął ceglany mur oddzielający warszawski Cmentarz Żydowski na Okopowej od katolickich Starych Powązek. Zniszczone jest nie tylko ogrodzenie, ale około 70 nagrobków katolickiej nekropolii. Nie wiadomo, kiedy doszło do katastrofy. Niewykluczone, że mur przewrócił się już w połowie minionego tygodnia. W wyniku zastosowanie nieodpowiedniej zaprawy oraz jej wietrzeniu, zupełnemu zniszczeniu uległo około 50 metrów wysokiego na ponad 3 metry ceglanego muru. Po stronie żydowskiej nie ma zniszczeń macew – kwaterę grzebalną od ogrodzenia oddziela obwałowanie o szerokości kilku metrów. Dyrektor Cmentarza Żydowskiego, Przemysław Szpilman przypuszcza jednak, że przez wyrwę przedostali się wandale i zdewastowali jedną z pobliskich macew.
Wiekowy mur od dawna był w fatalnym stanie. Popękany, przechylony, z dziurami po cegłach, które z niego wypadły. Jako część katolickich Starych Powązek był pod opieką zarządu cmentarza. Ten jednak w ostatnich latach skupił się na remoncie muru od ulicy Powązkowskiej i ulicy Tatarskiej, gdzie zburzył i odbudował fragment ogrodzenia.
Od kilku lat remontowany jest zewnętrzny mur cmentarza. Miasto dofinansowało tę inwestycję w wysokości 61 tys. zł. W tym roku zarząd cmentarza wystąpił do ratusza o dodatkowe dofinansowanie 27 przęseł, czyli ponad stu metrów muru. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Zarząd cmentarza przewidywał jednak w pierwszej kolejności remont ogrodzenia od strony ul. Ostroroga, a nie tego wewnętrznego dzielącego cmentarze.
Już w poniedziałek na rumowisku pojawili się robotnicy. Ich zadaniem jest uprzątnięcie gruzowiska i zabezpieczenie rozbitych grobów. Cegły po oczyszczeniu zostaną wykorzystane do odbudowy muru.
Teraz najważniejszą kwestią jest wzmocnienie pozostałych kilkuset metrów ogrodzenia, które może być w podobnym stanie technicznym i tym samym stwarzać istotne zagrożenie dla życia i zdrowia osób odwiedzających cmentarze oraz dla tysięcy nagrobków.
Źródło: GW, TVN24, Wirtualny Sztetl
Foto: Przemysław Szpilman


Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.