• Wiadomości
    • Wiadomości
    • Co, gdzie, kiedy
    • Święta, kalendarz i cykl życia
  • Kultura i sztuka
    • Kultura i sztuka
    • Historia
    • Muzyka
    • Kuchnia
  • Społeczność
    • Forum dyskusyjne
    • Społeczność Żydowska w Polsce
    • Izrael
    • Opinie, komentarze
    • Dzieci
    • Pomoc społeczna
    • Antysemityzm
    • Żydowskie IT i Helpdesk
  • Cmentarze
  • Linki
  • Poczta
  • Współpraca i kontakt
    • Współpraca i kontakt
    • Reklama i promocja
קוסמטיקה תוצרת ישראל
Izraelskie Kosmetyki
z Minerałami
z Morza Martwego

www.monplatin.pl
sprawdź >>

Karp Starej Żydówki z Bart
There are no translations available.

Przepisów na karpia po żydowsku jest wiele. Niektóre bardziej żydowskie (z kulkami macowymi), inne mniej (z żelatyną wieprzową). Dziś prezentujemy stary i sprawdzony przepis uwieczniony przez niejakiego Zbigniewa Nienackiego. Ojciec Pana Samochodzika, poza powieściami awanturniczo-przygodowymi dla młodzieży, popełnił też popularne swojego czasu dzieło „Raz do roku w Skiroławkach”, które sławę zyskało głównie dzięki wybitnemu opisowi życia seksualnego mieszkańców małej mazurskiej miejscowości.  Ale nie tylko dzięki temu.  To kopalnia wiedzy kulinarnej i etnograficznej. Że wspomnę choćby piwniczną opowieść o  7 rodzajach kiszonych ogórków.  Lub właśnie tajemny przepis na karpia po żydowsku (uważany w niektórych kręgach za najdoskonalszy), który to przepis „jeszcze przed wojną matka Gertrudy dostała od starej Żydówki z Bart.”



„Widziała to Gertruda Makuch oczami, w których pozostawały resztki snu, w jaki wprowadziło ją Joachimowe granie. Otrząsnęła się jednak i szybko na wielkim stole postawiła półmiski z karpiem zrobionym na słodko, w galarecie, wedle tajemnego przepisu, który jeszcze przed wojną matka Gertrudy dostała od starej Żydówki z Bart. Do tej potrawy należało wziąć karpia niezbyt dużego, najwyżej do dwóch kilogramów, obciąć mu głowę, wypatroszyć uważnie, aby nie rozlać żółci. Garnek do przygotowania tej potrawy winien być raczej szeroki i płaski, wypełniony wodą z trzema marchewkami, pociętymi w talarki i dwiema sporymi cebulami pokrojonymi w plastry. Wodę trzeba było zagotować, włożyć do niej rybę podzieloną na dzwonka i potem gotować na bardzo wolnym ogniu, po pół godzinie dodając dwie czubate łyżki cukru, łyżeczkę soli i sporo pieprzu. Tajemnica przedziwnego, słodkiego smaku kryła się w powolnym i niezwykle długim jej gotowaniu, nie krótszym niż dwie godziny, a pod koniec gotowania dodawało się garść zmielonych rodzynków i pociętych w piórka migdałów. Rybę wykładała Makuchowa na półmisek, ale to wówczas, kiedy zupełnie ostygła; przybierała plasterkami marchwi, uprzednio wyrzuciwszy cebule. Potem zalewała ją wywarem z garnka, a właściwie już tylko jego resztką pozostałą po długim i wolnym gotowaniu. Tak przyrządzony karp miał smak słodki i zarazem pikantny, jadło się go rzecz jasna na zimno, zagryzając bułeczką lub chlebem.”

Smacznego!

wysz

Foto:Wikimedia Commons

 
Banner
Ostatnio dodane
  • Noc Muzeów u Nożyków
  • Noc Muzeów pod Białym Bocianem
  • Pani Stefa - Matka Sierot
  • Jackie Feldman w ŻIHu
  • Krakowskie synagogi nocą
  • Gminny Piknik Rodzinny
  • Przywróćmy pamięć
  • Jak odzyskać obywatelstwo?
  • Porozmawiajmy o przeszczepach
  • Złote Lwy dla "W ciemności"
Popularne
  • Kto jest Żydem?
  • Kuchnia żydowska
  • Wystawa zdjęć z warszawskiego getta
  • Gminy i filie ZWGŻ w RP
  • Nagrobki żydowskie
  • B'nai B'rith w Polsce
  • Kaszrut
  • Kultura żydowska w Europie
  • Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP
  • Pesach
Gminy Żydowskie w Internecie
  • Białystok
  • Gdańsk
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Poznań
  • Warszawa
  • Wrocław
Banner

Copyright © 2007 jewish.org.pl. All Rights Reserved. Designed by Wiktor Podgórski. Develop by CrypticStudio

Site supported by: Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP, American Joint Jewish Distribution Committee, Euro-Asian Jewish Congress